Poleć znajomemu przez e-mail
Niewzwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów
Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów
Cena: 49,00 69,00 

    * Adres nie będzie wykorzystywany w celach marketingowych.
    Formularz kontaktowy

      Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

      Wysyłając zapytanie z tego formularza mogą Państwo uzyskać informacje dotyczące naszej aktualnej oferty oraz wyjaśnić wszelkie wątpliwości dotyczące zamówienia, dostawy i czasu realizacji.

      Na wiadomości odpowiadamy od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:30 do 14:00.

      Koszty dostawy
      Koszty przesyłki zależą od wybranego sposobu płatności oraz sumy zamówienia i są ponoszone przez Kupującego. Tabela zawiera ceny dostaw na terenie Polski.
      Sposób dostawy Czas dostawy Całkowity koszt przesyłki
      Do 200 zł  Od 200 do 300 zł Powyżej 300 zł
      Paczkomaty 24/7 - płatność przelewem lub kartą 1-2 dni robocze 11 zł GRATIS GRATIS
      Kurier DHL - płatność przelewem lub kartą 24 h - kolejny dzień roboczy 12 zł GRATIS GRATIS
      Kurier DHL - płatność przy odbiorze 24 h - kolejny dzień roboczy 15 zł 15 zł GRATIS
      Poczta Polska przesyłka priorytetowa - płatność przelewem lub kartą 1-2 dni robocze 13 zł 13 zł GRATIS
      Poczta Polska przesyłka priorytetowa - płatność przy odbiorze 1-2 dni robocze 16 zł 16 zł GRATIS
      Odbiór osobisty nie dotyczy 0 zł 0 zł 0 zł
      Niewzwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów

      Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów

      49,00 69,00 

      ,

      Maklerska.pl

      9788395450532

      zintegrowana

      148

      12 cm x 19 cm

      .mobi, .epub

      Druk + ebook:  
      69 zł

      Ebook:  
      49 zł

      Druk:  
      49 zł

      (sprawdź koszty dostawy)

      24 h

      Wybierz druk/ebook

      Podziel się ze znajomymi:

      FacebookTwitterPinterest

      Opis

      Absolutna klasyka i najczęściej wznawiana książka dotycząca inwestowania. Wspaniała i niezwykle barwna opowieść o gorączkach spekulacyjnych, jakie wydarzyły się w XVII i XVIII wieku w Holandii, Francji i Anglii. Holenderska tulipomania, w czasie której cebulki tych kwiatów cenione były wyżej niż złoto, kolejne emisje akcji fikcyjnych spółek (także powołanych w celu „urzeczywistnienia przedsięwzięć szlachetnych, choć niewiadomych”) wykupywane na pniu przez tłumy we Francji i Anglii pokazują, że rynki finansowe zawsze były domeną namiętności, ryzyka, spekulacji i gwałtownych krachów.

      Przykładem panujących wówczas emocji mogą być perypetie człowieka, który uznał w pewnym w momencie ten owczy pęd za wariactwo i wycofał się, biorąc 7 tysięcy funtów zysku, ale później uległ powszechnej gorączce, ponownie kupił akcje i zakończył całą inwestycję ze stratą 20 tysięcy funtów. Istota ludzka jest ułomna, podległa irracjonalnym pobudkom i presji tłumu. A człowiekiem tym był Izaak Newton.

      Financial Times uznał tę książkę za jedną z dziesięciu najlepszych książek wszech czasów poświęconych tematyce inwestycyjnej, ale jest to lektura nie tylko dla osób zainteresowanych rynkami finansowymi. Ten esej z pogranicza ekonomii, historii, socjologii i psychologii przeczytają z uwagą wszyscy ci, którzy chcą wejrzeć głębiej w niezmienną, jak się okazuje, naturę ludzką.

      Książka została opublikowana w 1841 roku pod tytułem Memoirs of Extraordinary Popular Delusions. Przekład polski oparty jest na wydaniu z 1996, John Wiley & Sons, Inc., obejmującym rozdziały dotyczące spekulacji na rynkach finansowych.

      Przedmowa do wydania polskiego

      „Najlepsza książka o psychologii zbiorowości i rynkach finansowych”, „Najważniejsza książka dla każdego inwestora”, „Pierwsze miejsce na sporządzonej przez »Financial Times« liście dziesięciu książek wszech czasów poświęconych tematyce inwestycyjnej” – takie laury od wielu już lat zbiera praca Charlesa Mackaya*. Od czasu pierwszego wydania w 1841 roku wznawiana była wielokrotnie, a przedmowy do kolejnych wydań pisali między innymi Peter Bernstein, Norman Stone czy jeszcze w latach trzydziestych znany finansista Bernard Baruch, któremu lektura tej książki pozwoliła podobno zbić fortunę podczas kryzysu giełdowego na Wall Street w 1929 roku. Spośród dzisiejszych sławnych postaci świata finansów także John Templeton uznaje ją za najważniejszy poradnik inwestora.

      Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów przywoływane są przez komentatorów przy każdym większym zawirowaniu finansowym, a nawet przy okazji zachowań zbiorowych niewiele mających wspólnego ze światem współczesnych finansów, jak moda na żółwie ninja, rosnąca popularność kasyn czy reakcje na pojawienie się komety Halleya*. Przedmiotem opisu Mackaya są wydarzenia z lat 1717–1721 we Francji i Anglii, krajach, które zmagały się z bardzo wysokim zadłużeniem publicznym i ucierpiały na skutek remediów, jakie próbowano zastosować, by uporać się z tym problemem. Francja tych lat to okres regencji Filipa Orleańskiego, który objął rządy w państwie zadłużonym przez Ludwika XIV. W otoczeniu regenta pojawił się wówczas Szkot Law, który nakłonił go do wprowadzenia systemu opartego na papierowym pieniądzu oraz emisji akcji kompanii, która miała się wzbogacić na zamorskim handlu z Luizjaną. Francję ogarnęło szaleństwo zakupów akcji, których cena od wartości nominalnej 500 liwrów doszła do 18 000. Na kolejne subskrypcje akcji zapisywali się wszyscy, także inwestorzy z innych krajów. Zainteresowanie to musiało być dość duże, ponieważ angielski ambasador we Francji słał do swojego kraju prośby, by coś zrobić dla podjęcia rywalizacji z Lawem i zahamowania odpływu kapitału z Anglii.

      Mimo że francuska bańka rychło prysła, Anglicy podjęli to wyzwanie i ich kraj ogarnęło podobne szaleństwo nabywania akcji, przede wszystkim Kompanii Mórz Południowych, powołanej dla handlu z hiszpańską Ameryką i redukcji długu publicznego, ale także akcji rozmaitych spółek zakładanych często przez oszustów, którzy korzystali z panującej atmosfery, by wyciągać pieniądze od naiwnych obywateli. Centrum spekulacji przeniosło się do Anglii i teraz tu płynął kapitał z całej Europy. Francuski bankier Martin, kupujący udziały w Kompanii Mórz Południowych, stwierdził melancholijnie: „Skoro wszyscy inni zwariowali, to trzeba ich w pewnej mierze naśladować”*. Ceny akcji wzrosły ponad dziesięciokrotnie, ale także i ten spekulacyjny balon wkrótce pękł, co doprowadziło do bankructwa wielu ludzi i procesów sądowych wytaczanych osobom oskarżanym o przygotowanie całego przedsięwzięcia i świadome manipulowanie kursami akcji Kompanii Mórz Południowych.

      O wszechwładzy tego szaleństwa nad umysłami Anglików świadczyć może historia sir Izaaka Newtona. Ten sławny uczony także miał akcje Kompanii Mórz Południowych i sprzedał je w pewnym momencie ze stuprocentowym zyskiem w wysokości 7000 funtów. Ale kurs nadal rósł. Kiedy gorączka związana z masowym kupowaniem tych akcji sięgnęła zenitu, Newton nie wytrzymał i raz jeszcze je kupił, tyle że tym razem na szczycie notowań. Stracił na tym 20 000 funtów i do końca życia nie pozwalał, by wymawiano przy nim nazwę Kompanii Mórz Południowych. To przy tej właśnie okazji wygłosił sławne słowa: „Mogę obrachować ruchy ciał niebieskich, ale nie szaleństwo ludzi”**. Obrachować szaleństwo ludzkie jest rzeczywiście trudno, wiadomo jedynie, że kiedy wielu ludzi kupiło akcje, windując tym samym ceny, to niewielu pozostało chętnych, by je nadal kupować i pchnąć kurs jeszcze wyżej, i w rezultacie doszło do krachu.

      Trzecim z kryzysów finansowych opisywanych przez Mackaya jest najbardziej może znany i najwcześniejszy z nich – tulipanomania w Holandii z lat 1634–1637, podczas której ludzie spieniężali cały swój majątek, by kupować cebulki rzadkich tulipanów. I choć dziś można spotkać opinię, że astronomiczne ceny cebulek tych kwiatów były w pełni uzasadnione ze względu na możliwość założenia dzięki nim hodowli, która w przyszłości będzie przynosić duże zyski*, było to z pewnością bezprecedensowe wydarzenie w samej Holandii i całej ówczesnej Europie. Opisy przypadków, w których „rozsądne narody rzucają się w otchłań hazardu i niemal ryzykują swe istnienie” – jak pisał Mackay w przedmowie do drugiego wydania swej pracy – mają nie tylko walor kronikarstwa historycznego, o czym świadczyć może niesłabnąca popularność tych stronic na Wall Street. Masowe emocje ludzkie wyzwalane nadzieją szybkich i łatwych zysków i następujące po nich nieuchronnie spektakularne krachy to zjawiska znane i dzisiaj, by przywołać piramidę Mawrodiego z Rosji czy perypetie związane ze sprzedażą akcji dużego banku na warszawskiej giełdzie. Ten tekst z pogranicza historii, socjologii, psychologii i ekonomii zachowuje swą ważność, ponieważ odsłania niezmienną, jak się raz jeszcze okazuje, naturę ludzką.

      Wojciech Madej

      Jeśli przeglądasz tę książkę, prawdopodobnie zainteresuje cię również nasz wpis blogowy o trzech spektakularnych kryzysach finansowych „Historia kryzysów finansowych”.

      Prof. dr hab. Piotr Zielonka o książkach „Giełda i psychologia” oraz „Punkt odniesienia”:

      Odsłuchaj fragment książki dotyczący historii kryzysów finansowych.
      Klikając w tytuł podcastu możesz pobrać nagranie ze strony Spreaker w formie mp3:
      Listen to „008. Historie kryzysów finansowych – holenderska Tulipanomania | bańki inwestycyjne | gorączki spekulacyjne” on Spreaker.

      Spis treści

      Przedmowa do wydania polskiego         5
      Przedmowa           11

      Mania pieniądza – Afera Missisipi           13
      John Law         15
      Kompania Mórz Południowych            73
      Tulipanomania               131

      Fragment książki

      Odsłuchaj fragment książki dotyczący historii kryzysów finansowych. Klikając w tytuł podcastu możesz pobrać nagranie ze strony Spreaker w formie mp3:
      Listen to „008. Historie kryzysów finansowych – holenderska Tulipanomania | bańki inwestycyjne | gorączki spekulacyjne” on Spreaker.

      Pobierz fragment książki w formacie .pdf: „TULIPANOMANIA”.

      Pobierz fragment książki w formacie .epub.

      Pobierz fragment książki w formacie .mobi.

       

      Recenzje ekspertów

      Czytając tę pracę można się przekonać, że … tak naprawdę przez cale wieki nic się nie zmieniło na rynkach finansowych.
      Kenneth L. Fisher, Forbes

      To najważniejsza książka, jaką kiedykolwiek napisano na temat psychologii zbiorowości, a co za tym idzie, na temat rynków finansowych. Powinien ją przeczytać każdy, kto interesuje się rynkiem lub skrajnymi zachowaniami ludzkimi.
      Ron Insana, CNBC

      To chyba najstarsza książka jaką w życiu czytałem. Jej pierwsze wydanie pojawiło się w 1841 roku. Po przeczytaniu tej pozycji mam wrażenie, że nie jeden inwestor dziękował autorowi za szczegółowe opisy tego, co się może dziać z ludźmi kiedy zaślepia ich chciwość.
      Charls opisuje cykliczność rynków poprzez wskazanie podobieństw w aferze Missisipi, Kampanii Mórz Południowych czy też Tulipanomanii. Każdy inwestor, który doświadczył pełnego cyklu giełdowego (hossy i bessy) znajdzie pomimo upływu setek lat powtarzające się wzorce zachowań ludzi. Książka ta pozwala osobie, która ją zgłębi czuć się jak „ryba w wodzie” w czasie „kryzysu”.
      Gorąco polecam, nie znajdziesz tu gotowych rozwiązań, a zobaczysz swoją przyszłość lub innych ludzi z twojego otoczenia.
      Paweł Śliwa

      Absolutna klasyka i najczęściej wznawiana książka dotycząca inwestowania. Wspaniała i niezwykle barwna opowieść o gorączkach spekulacyjnych, jakie wydarzyły się w XVII i XVIII wieku w Holandii, Francji i Anglii. Holenderska tulipomania, w czasie której cebulki tych kwiatów cenione były wyżej niż złoto, kolejne emisje akcji fikcyjnych spółek (także powołanych w celu „urzeczywistnienia przedsięwzięć szlachetnych, choć niewiadomych”) wykupywane na pniu przez tłumy we Francji i Anglii pokazują, że rynki finansowe zawsze były domeną namiętności, ryzyka, spekulacji i gwałtownych krachów.

      Przykładem panujących wówczas emocji mogą być perypetie człowieka, który uznał w pewnym w momencie ten owczy pęd za wariactwo i wycofał się, biorąc 7 tysięcy funtów zysku, ale później uległ powszechnej gorączce, ponownie kupił akcje i zakończył całą inwestycję ze stratą 20 tysięcy funtów. Istota ludzka jest ułomna, podległa irracjonalnym pobudkom i presji tłumu. A człowiekiem tym był Izaak Newton.

      Financial Times uznał tę książkę za jedną z dziesięciu najlepszych książek wszech czasów poświęconych tematyce inwestycyjnej, ale jest to lektura nie tylko dla osób zainteresowanych rynkami finansowymi. Ten esej z pogranicza ekonomii, historii, socjologii i psychologii przeczytają z uwagą wszyscy ci, którzy chcą wejrzeć głębiej w niezmienną, jak się okazuje, naturę ludzką.

      Książka została opublikowana w 1841 roku pod tytułem Memoirs of Extraordinary Popular Delusions. Przekład polski oparty jest na wydaniu z 1996, John Wiley & Sons, Inc., obejmującym rozdziały dotyczące spekulacji na rynkach finansowych.

      Przedmowa do wydania polskiego

      „Najlepsza książka o psychologii zbiorowości i rynkach finansowych”, „Najważniejsza książka dla każdego inwestora”, „Pierwsze miejsce na sporządzonej przez »Financial Times« liście dziesięciu książek wszech czasów poświęconych tematyce inwestycyjnej” – takie laury od wielu już lat zbiera praca Charlesa Mackaya*. Od czasu pierwszego wydania w 1841 roku wznawiana była wielokrotnie, a przedmowy do kolejnych wydań pisali między innymi Peter Bernstein, Norman Stone czy jeszcze w latach trzydziestych znany finansista Bernard Baruch, któremu lektura tej książki pozwoliła podobno zbić fortunę podczas kryzysu giełdowego na Wall Street w 1929 roku. Spośród dzisiejszych sławnych postaci świata finansów także John Templeton uznaje ją za najważniejszy poradnik inwestora.

      Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów przywoływane są przez komentatorów przy każdym większym zawirowaniu finansowym, a nawet przy okazji zachowań zbiorowych niewiele mających wspólnego ze światem współczesnych finansów, jak moda na żółwie ninja, rosnąca popularność kasyn czy reakcje na pojawienie się komety Halleya*. Przedmiotem opisu Mackaya są wydarzenia z lat 1717–1721 we Francji i Anglii, krajach, które zmagały się z bardzo wysokim zadłużeniem publicznym i ucierpiały na skutek remediów, jakie próbowano zastosować, by uporać się z tym problemem. Francja tych lat to okres regencji Filipa Orleańskiego, który objął rządy w państwie zadłużonym przez Ludwika XIV. W otoczeniu regenta pojawił się wówczas Szkot Law, który nakłonił go do wprowadzenia systemu opartego na papierowym pieniądzu oraz emisji akcji kompanii, która miała się wzbogacić na zamorskim handlu z Luizjaną. Francję ogarnęło szaleństwo zakupów akcji, których cena od wartości nominalnej 500 liwrów doszła do 18 000. Na kolejne subskrypcje akcji zapisywali się wszyscy, także inwestorzy z innych krajów. Zainteresowanie to musiało być dość duże, ponieważ angielski ambasador we Francji słał do swojego kraju prośby, by coś zrobić dla podjęcia rywalizacji z Lawem i zahamowania odpływu kapitału z Anglii.

      Mimo że francuska bańka rychło prysła, Anglicy podjęli to wyzwanie i ich kraj ogarnęło podobne szaleństwo nabywania akcji, przede wszystkim Kompanii Mórz Południowych, powołanej dla handlu z hiszpańską Ameryką i redukcji długu publicznego, ale także akcji rozmaitych spółek zakładanych często przez oszustów, którzy korzystali z panującej atmosfery, by wyciągać pieniądze od naiwnych obywateli. Centrum spekulacji przeniosło się do Anglii i teraz tu płynął kapitał z całej Europy. Francuski bankier Martin, kupujący udziały w Kompanii Mórz Południowych, stwierdził melancholijnie: „Skoro wszyscy inni zwariowali, to trzeba ich w pewnej mierze naśladować”*. Ceny akcji wzrosły ponad dziesięciokrotnie, ale także i ten spekulacyjny balon wkrótce pękł, co doprowadziło do bankructwa wielu ludzi i procesów sądowych wytaczanych osobom oskarżanym o przygotowanie całego przedsięwzięcia i świadome manipulowanie kursami akcji Kompanii Mórz Południowych.

      O wszechwładzy tego szaleństwa nad umysłami Anglików świadczyć może historia sir Izaaka Newtona. Ten sławny uczony także miał akcje Kompanii Mórz Południowych i sprzedał je w pewnym momencie ze stuprocentowym zyskiem w wysokości 7000 funtów. Ale kurs nadal rósł. Kiedy gorączka związana z masowym kupowaniem tych akcji sięgnęła zenitu, Newton nie wytrzymał i raz jeszcze je kupił, tyle że tym razem na szczycie notowań. Stracił na tym 20 000 funtów i do końca życia nie pozwalał, by wymawiano przy nim nazwę Kompanii Mórz Południowych. To przy tej właśnie okazji wygłosił sławne słowa: „Mogę obrachować ruchy ciał niebieskich, ale nie szaleństwo ludzi”**. Obrachować szaleństwo ludzkie jest rzeczywiście trudno, wiadomo jedynie, że kiedy wielu ludzi kupiło akcje, windując tym samym ceny, to niewielu pozostało chętnych, by je nadal kupować i pchnąć kurs jeszcze wyżej, i w rezultacie doszło do krachu.

      Trzecim z kryzysów finansowych opisywanych przez Mackaya jest najbardziej może znany i najwcześniejszy z nich – tulipanomania w Holandii z lat 1634–1637, podczas której ludzie spieniężali cały swój majątek, by kupować cebulki rzadkich tulipanów. I choć dziś można spotkać opinię, że astronomiczne ceny cebulek tych kwiatów były w pełni uzasadnione ze względu na możliwość założenia dzięki nim hodowli, która w przyszłości będzie przynosić duże zyski*, było to z pewnością bezprecedensowe wydarzenie w samej Holandii i całej ówczesnej Europie. Opisy przypadków, w których „rozsądne narody rzucają się w otchłań hazardu i niemal ryzykują swe istnienie” – jak pisał Mackay w przedmowie do drugiego wydania swej pracy – mają nie tylko walor kronikarstwa historycznego, o czym świadczyć może niesłabnąca popularność tych stronic na Wall Street. Masowe emocje ludzkie wyzwalane nadzieją szybkich i łatwych zysków i następujące po nich nieuchronnie spektakularne krachy to zjawiska znane i dzisiaj, by przywołać piramidę Mawrodiego z Rosji czy perypetie związane ze sprzedażą akcji dużego banku na warszawskiej giełdzie. Ten tekst z pogranicza historii, socjologii, psychologii i ekonomii zachowuje swą ważność, ponieważ odsłania niezmienną, jak się raz jeszcze okazuje, naturę ludzką.

      Wojciech Madej

      Jeśli przeglądasz tę książkę, prawdopodobnie zainteresuje cię również nasz wpis blogowy o trzech spektakularnych kryzysach finansowych „Historia kryzysów finansowych”.

      Prof. dr hab. Piotr Zielonka o książkach „Giełda i psychologia” oraz „Punkt odniesienia”:

      Odsłuchaj fragment książki dotyczący historii kryzysów finansowych.
      Klikając w tytuł podcastu możesz pobrać nagranie ze strony Spreaker w formie mp3:
      Listen to „008. Historie kryzysów finansowych – holenderska Tulipanomania | bańki inwestycyjne | gorączki spekulacyjne” on Spreaker.

      Charles Mackay

      Przedmowa do wydania polskiego         5
      Przedmowa           11

      Mania pieniądza – Afera Missisipi           13
      John Law         15
      Kompania Mórz Południowych            73
      Tulipanomania               131

      Odsłuchaj fragment książki dotyczący historii kryzysów finansowych. Klikając w tytuł podcastu możesz pobrać nagranie ze strony Spreaker w formie mp3:
      Listen to „008. Historie kryzysów finansowych – holenderska Tulipanomania | bańki inwestycyjne | gorączki spekulacyjne” on Spreaker.

      Pobierz fragment książki w formacie .pdf: „TULIPANOMANIA”.

      Pobierz fragment książki w formacie .epub.

      Pobierz fragment książki w formacie .mobi.

       

      Czytając tę pracę można się przekonać, że … tak naprawdę przez cale wieki nic się nie zmieniło na rynkach finansowych.
      Kenneth L. Fisher, Forbes

      To najważniejsza książka, jaką kiedykolwiek napisano na temat psychologii zbiorowości, a co za tym idzie, na temat rynków finansowych. Powinien ją przeczytać każdy, kto interesuje się rynkiem lub skrajnymi zachowaniami ludzkimi.
      Ron Insana, CNBC

      To chyba najstarsza książka jaką w życiu czytałem. Jej pierwsze wydanie pojawiło się w 1841 roku. Po przeczytaniu tej pozycji mam wrażenie, że nie jeden inwestor dziękował autorowi za szczegółowe opisy tego, co się może dziać z ludźmi kiedy zaślepia ich chciwość.
      Charls opisuje cykliczność rynków poprzez wskazanie podobieństw w aferze Missisipi, Kampanii Mórz Południowych czy też Tulipanomanii. Każdy inwestor, który doświadczył pełnego cyklu giełdowego (hossy i bessy) znajdzie pomimo upływu setek lat powtarzające się wzorce zachowań ludzi. Książka ta pozwala osobie, która ją zgłębi czuć się jak „ryba w wodzie” w czasie „kryzysu”.
      Gorąco polecam, nie znajdziesz tu gotowych rozwiązań, a zobaczysz swoją przyszłość lub innych ludzi z twojego otoczenia.
      Paweł Śliwa

      Recenzje klientów:

      Średnia ocena klientów:
      49,00 69,00 
      Liczba wszystkich recenzji: 9

      9 opinie Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów

      Ładowanie...

      Dodaj recenzję


      Wróć do strony