Poleć znajomemu przez e-mail
Psychologia pieniędzy
Psychologia pieniędzy
Cena: 44,90 

    * Adres nie będzie wykorzystywany w celach marketingowych.
    Formularz kontaktowy

      Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

      Wysyłając zapytanie z tego formularza mogą Państwo uzyskać informacje dotyczące naszej aktualnej oferty oraz wyjaśnić wszelkie wątpliwości dotyczące zamówienia, dostawy i czasu realizacji.

      Na wiadomości odpowiadamy od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:30 do 14:00.

      Koszty dostawy
      Koszty przesyłki zależą od wybranego sposobu płatności oraz sumy zamówienia i są ponoszone przez Kupującego. Tabela zawiera ceny dostaw na terenie Polski.
      Sposób dostawy Czas dostawy Całkowity koszt przesyłki
      Do 200 zł  Od 200 do 300 zł Powyżej 300 zł
      Paczkomaty 24/7 - płatność przelewem lub kartą 1-2 dni robocze 11 zł GRATIS GRATIS
      Kurier DHL - płatność przelewem lub kartą 24 h - kolejny dzień roboczy 12 zł GRATIS GRATIS
      Kurier DHL - płatność przy odbiorze 24 h - kolejny dzień roboczy 15 zł 15 zł GRATIS
      Poczta Polska przesyłka priorytetowa - płatność przelewem lub kartą 1-2 dni robocze 13 zł 13 zł GRATIS
      Poczta Polska przesyłka priorytetowa - płatność przy odbiorze 1-2 dni robocze 16 zł 16 zł GRATIS
      Odbiór osobisty nie dotyczy 0 zł 0 zł 0 zł
      Psychologia pieniędzy

      Psychologia pieniędzy

      44,90 

      Helion

      9788328374379

      Twarda

      272

      14 cm x 21 cm

      24 h

      Podziel się ze znajomymi:

      FacebookTwitterPinterest

      Opis

      Umiejętne obchodzenie się z pieniędzmi wcale nie zależy wyłącznie od tego, co wiesz. Ważniejsze jest to, jak się zachowujesz. A zachowanie jest czymś, czego trudno nauczyć – nawet bardzo bystre osoby.

      Większość ludzi myśli, że pieniądze – inwestowanie, finanse osobiste i decyzje biznesowe – to przede wszystkim matematyka. Wystarczy mieć odpowiednie dane i wzory, aby się dowiedzieć, co dokładnie należy robić. Jednak w prawdziwym życiu ludzie nie podejmują decyzji finansowych na podstawie arkuszy kalkulacyjnych. Podejmują je przy stole podczas kolacji albo na firmowym zebraniu, pod wpływem mieszanki takich czynników jak ich osobista historia, unikalny światopogląd, ego, duma, marketing i niezrozumiałe motywacje.

      W „Psychologii pieniędzy” Morgan Housel – wielokrotnie nagradzany autor – przedstawia 19 krótkich historii, w których opisuje różne dziwne sposoby myślenia o pieniądzach, a także uczy, jak lepiej zrozumieć jeden z najważniejszych tematów w naszym życiu.

      O autorze

      Morgan Housel
      Morgan Housel jest wspólnikiem Collaborative Fund. Wcześniej prowadził kolumnę w Wall Street Journal i pisał dla The Motley Fool. Dwukrotnie otrzymał Best in Business Award od Stowarzyszenia Amerykańskich Redaktorów i Autorów Biznesowych, a także New York Times Sidney Award. Dwukrotnie był finalistą Nagrody Geralda Loeba w kategorii wybitnych tekstów biznesowych.

      Fragment książki

      Pobierz fragment książki w formacie .pdf: Wstęp „Największy spektakl na ziemi”.

      Recenzje ekspertów

      Szczerze mówiąc miałem duży apetyt na tę pozycję. Niestety lektura książki dość szybko utwierdziła mnie w przekonaniu, że niewiele interesującego można się z niej dowiedzieć. Pozycja ta ma niewiele wspólnego z finansami behawioralnymi, jak również trudno ją uznać za dzieło wpisujące się w obszar psychologii. W książce można znaleźć wiele błędów. Ograniczę się może do trzech, które najgłębiej utkwiły mi w pamięci:

      1. Na stronie 250 czytamy, że II Wojna Światowa skończyła się 1 sierpnia 1945 r. Już w szkole podstawowej uczą, że dwie bomby atomowe Amerykanie zrzucili na Hiroszimę i Nagasaki odpowiednio w dniach 6 i 9 sierpnia 1945. W liceum można dowiedzieć się, że pokój, kończący wojnę między USA i Japonią podpisano w dniu 2 września 1945 r. Dziwne, że taki błąd popełnia autor książki, Amerykanin, który otrzymał dwukrotnie Best in Business Award od Stowarzyszenia Amerykańskich Redaktorów i Autorów Biznesowych (taka informacja znajduje się na odwrocie książki).

      2. Na stronach 71 -73 przedstawiona jest historia upadku legendarnego gracza Jesse Livermora. Problem polega na tym, że jest ona bardzo uproszczona i zawiera wiele błędów. Livermore wielokrotnie zarabiał duże pieniądze i szybko je tracił. W latach 30. XX w. poniósł duże straty najprawdopodobniej na handlu cukrem (a nie jak sugeruje Autor książki: na akcjach). Autor książki twierdzi, że Livermore podjął decyzję o samobójstwie w 1933, a „Jakiś czas później odebrał sobie życie”. Ten jakiś czas później to 28.11.1940 r. – czy ktoś planuje swoje samobójstwo 7 lat wcześniej? Być może tak, ale raczej nie gracze giełdowi – w sytuacji gdy posiadają stratną pozycję, żyją nadzieją, że każda sesja może przynieść wybawienie z kłopotów, a kolejne – upragniony zysk. Ponadto, w przypadku kiedy jest się mężem i ojcem (Livermore), decyzja o samobójstwie jest aktem desperacji!!! Kulisy kariery J. Livermora można znaleźć w książce „Wspomnienia gracza giełdowego”, którą napisał sam Livermore pod nazwiskiem Lefevre.

      3. Przytoczmy teraz tekst ze stron 164-165:
      „Bitwa stalingradzka stoczona podczas II wojny światowej była największą bitwą w historii. Razem z nią nastąpił wysyp zdumiewających historii o tym, jak ludzie radzili sobie z ryzykiem.
      Jedna z takich historii pochodzi z końca 1942 roku, kiedy niemiecka jednostka czołgowa stacjonowała na łąkach za miastem, czekając na rozkazy. Kiedy pojawiła się pilna potrzeba użycia czołgów na linii frontu, zdarzyło się coś, co zaskoczyło wszystkich: prawie żaden z nich nie chciał ruszyć. Ze 104 czołgów należących do jednostki działało niecałe 20. Inżynierowie szybko odkryli źródło problemu. Historyk William Craig napisał «Podczas tygodni nieaktywności z dala od linii frontu myszy polne zbudowały gniazda wewnątrz pojazdów i zjadły izolację pokrywającą systemy elektryczne».
      Niemcy mieli najbardziej zaawansowany sprzęt na świecie. A mimo to zostali pokonani przez myszy” (koniec cytatu z książki).

      Dodajmy, że nie podano odsyłacza do pozycji historyka W. Craiga, co już samo w sobie jest zastanawiające!!!
      Pod koniec roku na obszarach Rosji, na których stacjonowały wojska niemieckie panuje klimat zimowy i to raczej śnieg i mróz mogły unieruchomić pojazdy niemieckie, a nie myszy. Myszy, zdaniem Autora wolały gnieździć się w czołgach niż poszukać pewniejszego i mniej wyeksponowanego na mróz schronienia. Poza tym Niemcy nie dokonywali uruchamiania czołgów, jeśli nie co kilka godzin, to przynajmniej raz dziennie, aby w ten sposób zapewnić ich sprawność techniczną i bojową? Ponadto, nikt z licznych żołnierzy niemieckich nie zauważył, że mają problem z plagą myszy? Tylko siedzieli i czekali na rozkazy, a w międzyczasie myszy zjadały im kable w pojazdach.

      Jak widać książka ta, to raczej koszałki – opałki, a nie rzetelna wiedza.
      Szkoda, że Wydawnictwo Onepress dopuszcza do bezkrytycznego (lub też nieopatrzonego żadnym komentarzem) publikowania tekstów zawierającego tak grube błędy. Tę samą uwagę można skierować do tłumacza tej pozycji.

      Prof. dr hab. Krzysztof Borowski

      Umiejętne obchodzenie się z pieniędzmi wcale nie zależy wyłącznie od tego, co wiesz. Ważniejsze jest to, jak się zachowujesz. A zachowanie jest czymś, czego trudno nauczyć – nawet bardzo bystre osoby.

      Większość ludzi myśli, że pieniądze – inwestowanie, finanse osobiste i decyzje biznesowe – to przede wszystkim matematyka. Wystarczy mieć odpowiednie dane i wzory, aby się dowiedzieć, co dokładnie należy robić. Jednak w prawdziwym życiu ludzie nie podejmują decyzji finansowych na podstawie arkuszy kalkulacyjnych. Podejmują je przy stole podczas kolacji albo na firmowym zebraniu, pod wpływem mieszanki takich czynników jak ich osobista historia, unikalny światopogląd, ego, duma, marketing i niezrozumiałe motywacje.

      W „Psychologii pieniędzy” Morgan Housel – wielokrotnie nagradzany autor – przedstawia 19 krótkich historii, w których opisuje różne dziwne sposoby myślenia o pieniądzach, a także uczy, jak lepiej zrozumieć jeden z najważniejszych tematów w naszym życiu.

      Morgan Housel
      Morgan Housel jest wspólnikiem Collaborative Fund. Wcześniej prowadził kolumnę w Wall Street Journal i pisał dla The Motley Fool. Dwukrotnie otrzymał Best in Business Award od Stowarzyszenia Amerykańskich Redaktorów i Autorów Biznesowych, a także New York Times Sidney Award. Dwukrotnie był finalistą Nagrody Geralda Loeba w kategorii wybitnych tekstów biznesowych.

      Pobierz fragment książki w formacie .pdf: Wstęp „Największy spektakl na ziemi”.

      Szczerze mówiąc miałem duży apetyt na tę pozycję. Niestety lektura książki dość szybko utwierdziła mnie w przekonaniu, że niewiele interesującego można się z niej dowiedzieć. Pozycja ta ma niewiele wspólnego z finansami behawioralnymi, jak również trudno ją uznać za dzieło wpisujące się w obszar psychologii. W książce można znaleźć wiele błędów. Ograniczę się może do trzech, które najgłębiej utkwiły mi w pamięci:

      1. Na stronie 250 czytamy, że II Wojna Światowa skończyła się 1 sierpnia 1945 r. Już w szkole podstawowej uczą, że dwie bomby atomowe Amerykanie zrzucili na Hiroszimę i Nagasaki odpowiednio w dniach 6 i 9 sierpnia 1945. W liceum można dowiedzieć się, że pokój, kończący wojnę między USA i Japonią podpisano w dniu 2 września 1945 r. Dziwne, że taki błąd popełnia autor książki, Amerykanin, który otrzymał dwukrotnie Best in Business Award od Stowarzyszenia Amerykańskich Redaktorów i Autorów Biznesowych (taka informacja znajduje się na odwrocie książki).

      2. Na stronach 71 -73 przedstawiona jest historia upadku legendarnego gracza Jesse Livermora. Problem polega na tym, że jest ona bardzo uproszczona i zawiera wiele błędów. Livermore wielokrotnie zarabiał duże pieniądze i szybko je tracił. W latach 30. XX w. poniósł duże straty najprawdopodobniej na handlu cukrem (a nie jak sugeruje Autor książki: na akcjach). Autor książki twierdzi, że Livermore podjął decyzję o samobójstwie w 1933, a „Jakiś czas później odebrał sobie życie”. Ten jakiś czas później to 28.11.1940 r. – czy ktoś planuje swoje samobójstwo 7 lat wcześniej? Być może tak, ale raczej nie gracze giełdowi – w sytuacji gdy posiadają stratną pozycję, żyją nadzieją, że każda sesja może przynieść wybawienie z kłopotów, a kolejne – upragniony zysk. Ponadto, w przypadku kiedy jest się mężem i ojcem (Livermore), decyzja o samobójstwie jest aktem desperacji!!! Kulisy kariery J. Livermora można znaleźć w książce „Wspomnienia gracza giełdowego”, którą napisał sam Livermore pod nazwiskiem Lefevre.

      3. Przytoczmy teraz tekst ze stron 164-165:
      „Bitwa stalingradzka stoczona podczas II wojny światowej była największą bitwą w historii. Razem z nią nastąpił wysyp zdumiewających historii o tym, jak ludzie radzili sobie z ryzykiem.
      Jedna z takich historii pochodzi z końca 1942 roku, kiedy niemiecka jednostka czołgowa stacjonowała na łąkach za miastem, czekając na rozkazy. Kiedy pojawiła się pilna potrzeba użycia czołgów na linii frontu, zdarzyło się coś, co zaskoczyło wszystkich: prawie żaden z nich nie chciał ruszyć. Ze 104 czołgów należących do jednostki działało niecałe 20. Inżynierowie szybko odkryli źródło problemu. Historyk William Craig napisał «Podczas tygodni nieaktywności z dala od linii frontu myszy polne zbudowały gniazda wewnątrz pojazdów i zjadły izolację pokrywającą systemy elektryczne».
      Niemcy mieli najbardziej zaawansowany sprzęt na świecie. A mimo to zostali pokonani przez myszy” (koniec cytatu z książki).

      Dodajmy, że nie podano odsyłacza do pozycji historyka W. Craiga, co już samo w sobie jest zastanawiające!!!
      Pod koniec roku na obszarach Rosji, na których stacjonowały wojska niemieckie panuje klimat zimowy i to raczej śnieg i mróz mogły unieruchomić pojazdy niemieckie, a nie myszy. Myszy, zdaniem Autora wolały gnieździć się w czołgach niż poszukać pewniejszego i mniej wyeksponowanego na mróz schronienia. Poza tym Niemcy nie dokonywali uruchamiania czołgów, jeśli nie co kilka godzin, to przynajmniej raz dziennie, aby w ten sposób zapewnić ich sprawność techniczną i bojową? Ponadto, nikt z licznych żołnierzy niemieckich nie zauważył, że mają problem z plagą myszy? Tylko siedzieli i czekali na rozkazy, a w międzyczasie myszy zjadały im kable w pojazdach.

      Jak widać książka ta, to raczej koszałki – opałki, a nie rzetelna wiedza.
      Szkoda, że Wydawnictwo Onepress dopuszcza do bezkrytycznego (lub też nieopatrzonego żadnym komentarzem) publikowania tekstów zawierającego tak grube błędy. Tę samą uwagę można skierować do tłumacza tej pozycji.

      Prof. dr hab. Krzysztof Borowski

      Recenzje klientów:

      Średnia ocena klientów:
      44,90 
      Liczba wszystkich recenzji: 0

      Opinie

      Na razie nie ma opinii o produkcie.
      Pomóż innymi Klientom dokonać udanego zakupu i dodaj recenzję

      Napisz pierwszą recenzję “Psychologia pieniędzy”


      Wróć do strony