W jakie akcje spółek inwestować, kiedy panuje bessa (rynek niedźwiedzia)?

5 czerwca 2020

Okres, kiedy rynki finansowe są słabe, tzn. znajdują się w bessie, to niezwykle trudny czas dla inwestorów. Wiele akcji spółek spada i trudno spośród nich wybrać te firmy, które w kolejnej dekadzie przyniosą wyższe stopy zwrotu niż szeroki rynek.

Daniel Heliosz giełda, inwestycje, trading

Do najczęstszych kryteriów zakupowych danej spółki należą klasyczne mierniki wyceny. Strategia ta, jeśli zostanie poprawnie użyta, może przynieść wyższy wynik niż indeksy giełdowe, chociaż uważam, że tylko nieliczni są w stanie w ten sposób skutecznie wybierać spółki, które ze statusu „niedowartościowane” wzrosną do uczciwie wycenionych, generując przy tym zadowalającą stopę zwrotu. Moje kompleksowe podejście do inwestowania w akcje spółek przedstawiam w książce „Giełda, inwestycje, trading”, dostępnej w księgarni maklerska.pl oraz na blogu www.pamietnikgieldowy.pl.

 

Wycena akcji spółek kiedyś i dziś

Uważam, że wybór konkretnych akcji spółek na podstawie wyceny, mimo że sam proces jest łatwiejszy, przysparza dziś więcej trudności niż trzy czy cztery dekady temu. Dawniej dostęp do informacji był mocno utrudniony. Żeby zdobyć przewagę nad rynkiem, trzeba było wysiłku. Internetu nie było, a więc aby mieć wgląd na przykład do bilansu spółki, należało wybrać się do miejskiej biblioteki lub bezpośrednio do siedziby firmy. Oczywiście można było również wysłać prośbę o przesłanie tych informacji listownie, jednak nie dość, że zajmowało to dużo czasu, to jeszcze nie było gwarancji, że takowy list w ogóle trafi do odpowiedniego działu w spółce. Kiedy te przeszkody zostały pokonane, pojawiała się kolejna, niełatwa kwestia, bowiem informacje, które z takim trudem udało się zdobyć, miały kilkaset stron. Kiedy zdeterminowany inwestor giełdowy kończył analizę akcji danej spółki, mogło się okazać, że ta nie nadaje się do inwestycji i cały proces należało rozpocząć od nowa, wybierając kolejną firmę.

Niedowartościowane akcje spółek – szansa czy ryzyko

Dzisiaj, dzięki powszechnemu dostępowi do internetu oraz licznych publikacji książkowych, praca inwestora stała się dużo prostsza, przez co, paradoksalnie, wskazanie niedowartościowanej akcji spółki, stało się dużo trudniejsze. Obecnie inwestycji w określone akcje nie analizują jednostki, lecz setki tysięcy ludzi, co oznacza, że aby odnaleźć niedowartościowaną spółkę, należy zauważyć coś, czego inni inwestorzy nie zauważyli (na temat tzw. myślenia drugiego poziomu dużo pisał Howard Marks w swojej książce „Najważniejsza rzecz”). Narzędzia wspomagające umożliwiają zaoszczędzenie mnóstwo czasu i pracy, ale z drugiej strony, sprawiają, że konkurencja jest coraz większa. Na poniższej grafice przedstawiam tylko jedną z możliwości selekcji akcji spółek, na którą kiedyś inwestor przeznaczał miesiące pracy. Dzisiaj, jeśli akcje danej spółki są niedowartościowane, to nie dlatego, że nie zostały zauważone, ale dlatego że są ku temu jakieś powody.

akcje spółek

Oczywiście można znaleźć akcje spółek, które niesłusznie notowane są na niskich poziomach, ale nadal nie jest to przekonujący do kupna argument. Istnieje powód, dla którego tak niewiele osób inwestujących na podstawie wyceny jest w stanie regularnie wygrywać. Jest nim fakt, że status „niedowartościowanej” spółka może się utrzymywać przez bardzo długi czas. Jako inwestorzy nie powinniśmy inwestować w „wartość”, lecz w „potencjał” spółki. Kiedy perspektywy spółki są obiecujące, jej wycena rośnie (jest to podejście zgodne z tym, które przedstawia P. Fisher w książce „Zwykłe akcje, niezwykłe zyski”).

W jakie akcje inwestować – kryteria oceny

Samo przefiltrowanie akcji spółek pod kątem wysokiej wyceny nie jest ostatecznym rozwiązaniem. Warto dodać kolejne kryteria, którymi mogą być na przykład: niskie zadłużenie, odpowiednia dynamika wzrostów wyników finansowych albo oba te czynniki. Możliwości jest wiele, dzięki komputerom wystarczy dzisiaj zaledwie kilka kliknięć, aby uzyskać potrzebne informacje (przykłady dodatkowych kryteriów do zwiększenia jakości wyselekcjonowanych spółek omówiłem w książce „Giełda, inwestycje, trading”).

Analiza techniczna jako sposób na poszukiwanie wartościowych spółek

Poniżej przedstawiam metodę selekcji akcji spółek, która nie wymaga specjalistycznej wiedzy związanej z umiejętnością czytania danych finansowych. W inwestycjach długoterminowych metodę tę warto wzbogacić o dodatkowe dane. Jeśli na jej podstawie zbudujemy listę akcji spółek, stworzymy fundament obiecującej strategii inwestycyjnej.

Narzędzie, jakim się posłużymy, to analiza techniczna, chociaż nie w jej klasycznej odmianie, która wyznacza poziomy wejścia i wyjścia w oparciu o wzory na wykresie cenowym, lecz analiza zachowania akcji spółki w odniesieniu do całego rynku. Kiedy przeanalizowałem notowania akcji, które w hossie 2010–2020 przyniosły najwyższe stopy zwrotu, zauważyłem bardzo często powtarzającą się zależność. Myślę, że najlepiej przedstawią to konkretne przykłady z amerykańskiej giełdy.

Akcje Netflixa

akcje spółek. W jakie akcje spółek inwestować, kiedy panuje bessa. Netflix

Na pierwszym wykresie cenowym posłużę się akcjami spółki Netflix – firmy, którą dzisiaj kojarzy chyba każdy inwestor. Spółka w okresie bessy 2007–2009 wykazywała dużą przewagę w stosunku do szerokiego rynku. W pierwszej połowie 2008 roku panowała bessa zarówno na akcjach spółki, jak i na indeksie giełdowym, jednak w drugiej połowie 2008 roku notowania firmy zaczęły rosnąć, mimo że indeks giełdowy nadal spadał. Inaczej mówiąc, mimo bessy na giełdach Netflix przeszedł do hossy. W dniu wyznaczenia minimum bessy na indeksach akcje spółki wybiły się ponad wcześniejsze historyczne szczyty (zbieg okoliczności, że oba ekstrema zostały wyznaczone tego samego dnia). Moment wybicia szczytu na akcjach spółki zawsze jest potwierdzeniem kontynuacji trendu cenowego, dlatego można go interpretować jako moment zainicjowania transakcji. Jak zachowywały się akcje spółki w kolejnej dekadzie, pokazuje następny wykres giełdowy (w swojej książce często odnoszę się do giełdy w USA, choć czasem zamieszczam też wykresy z rodzimego rynku).

Akcje spółek. W jakie akcje inwestować, kiedy panuje bessa

Dołączając do trendu cenowego na akcjach Netflix, inwestor po dziesięciu latach osiągnął niesamowitą stopę zwrotu na poziomie ok. 7000%! Tak wysoka stopa zwrotu musiała być oczywiście okupiona odpowiednio wysokim obsunięciem kursu akcji, który w 2011–2012 roku wyniósł ok. 80%. Dla porównania indeks S&P500, który może służyć jako benchmark, w tym samym czasie wzrósł o ok. 340%. Należy jednak w tym miejscu podkreślić, że w przypadku indeksu giełdowego stopa zwrotu liczona jest od idealnego dołka bessy, jaki wystąpił podczas trwania kryzysu finansowego, a nie od wybicia poprzednich szczytów, jak miało to miejsce w przypadku notowań spółki Netflix.

Akcje spółki Amazon

Drugi przykład to akcje popularnej spółki Amazon.com, która rozpoczynała swoją działalność jako księgarnia internetowa, handlująca książkami, a dziś jest największym sklepem w sieci.

W jakie spółki inwestować. Akcje amazona

Akcje spółki podczas poprzedniej bessy początkowo spadały wraz z rynkiem, jednak w drugiej połowie 2008 notowania Amazon rozpoczęły trend wzrostowy, zanim miało to miejsce na indeksie giełdowym. Ujemna korelacja kursu spółki z indeksem trwała kilka miesięcy, a to można uznać za odpowiednio długi czas, aby móc na podstawie tej zależności dokonać transakcji kupna. Gracze, którzy chcieli mieć pewność, że trend wzrostowy się utrzyma, jako moment transakcji mogli wybrać wybicie poprzednich historycznych szczytów – na wykresie giełdowym szczyty te wybite zostały wyraźnie widoczną luką cenową. Historia notowań akcji spółki na tle rynku w kolejnych dziesięciu latach rozwinęła się tak, jak pokazuje to poniższa grafika.

Akcje spółek. W jakie akcje spółek inwestować kiedy panuje bessa. Akcje amazona

Moment wybicia luką poprzedniego szczytu zaznaczyłem strzałką skierowaną do dołu. Wybicie ponad poprzednie szczyty na akcjach spółki nastąpiło dużo wcześniej niż wybicie na indeksie (S&P500 do wyznaczenia nowych szczytów potrzebował jeszcze kilkanaście miesięcy). Licząc od tamtego poziomu, cena kursu akcji Amazona wzrosła o ok. 2000%, podczas kiedy indeks giełdowy, licząc od idealnego dołka bessy, wzrósł o zaledwie 340%.

Akcje spółki Church&Dwight

Trzecia spółka to przykład trochę gorzej trafionego momentu wejścia, czyli krótko przed przyspieszeniem bessy zarówno na akcjach Church & Dwight, jak i na szerokim rynku.

akcje spółek. W jakie akcje spółek inwestować kiedy panuje bessa. Akcje wybranych spółek

Church & Dwight to spółka giełdowa z sektora niecyklicznego, czyli bardziej defensywna. Pierwsza połowa 2008 roku przebiegała w ramach bessy na indeksie giełdowym. W tym samym czasie Church & Dwight poruszał się w ramach trendu bocznego, a więc moment wybicia w górę można było wykorzystać jako potwierdzenie utrzymującej się przewagi nad indeksem i tym samym do zainicjowania pozycji długiej (moment ten oznaczyłem na wykresie zieloną strzałką). W drugiej połowie 2008 roku giełdy nagle się załamały i bessa przyspieszyła. Był to jednocześnie moment, kiedy akcje spółki zawróciły w dół, przyłączając do kierunku dyktowanego przez szeroki rynek. Jednak również w tym okresie akcje spółki utrzymywały przewagę nad indeksem, gdyż obsunięcie na notowaniach Church & Dwight wyniosło ok. 30%, a na indeksie blisko 50%. Oznacza to, że inwestor mimo iż wszedł krótko przed wyznaczeniem lokalnych szczytów i początkiem bessy, w portfelu miał pozycję, która zachowywała się korzystniej niż szeroki rynek. Dalszy rozwój notowań spółki przedstawia wykres giełdowy zamieszczony poniżej.

Akcje spółek. W jakie akcje spółek inwestować kiedy panuje bessa. Akcje church and dwight

Akcje spółki w następnych dziesięciu latach umożliwiły osiągnięcie stopy zwrotu w wysokości ok. 450%, do której doliczone powinny zostać regularnie wypłacane dywidendy, coraz większe w każdym kolejnym roku.

Akcje spółki Danaher Corporation

Kolejnym dowodem, że warto interesować się akcjami spółek, które podczas bessy zachowują się lepiej niż szeroki rynek, jest Danaher Corporation.